poniedziałek, 31 marca 2014

Dzień 21

Miało być przepisowo , a tu znowu du..żo nie tak ,jak być powinno :)


 
Śniadanie 9.00 - Kanapki z serkiem, szynką, ogórkiem 
i chili -pycha





Przekąska 1-12.00 -miała być maślanka, ale okazało się, że się popsuła :( Na podorędziu był koktajl truskawkowy na kefirku - więc godnie zastąpił zepsutą koleżankę :)

Obiad 14.00 - cóż nie był to również kurczak z warzywami i szpinakiem, lecz kurczak z warzywami zawinięty w tortillę z frytkami :(  Głód dopadł mnie bowiem na mieście i skusiło KFC. Na pocieszenie był to tylko mini-twister. 

Przekąska 2 -17.00 -już w normie - sok pomidorowy pikantny :)

Kolacja 20.00- wasa z serkiem, rzodkiewką i szczypiorkiem  :)     





Ocena dnia : z ćwiczeń było tylko bieganie po mieście :( więc kiepsko. Jutro ważenie- ciekawa jestem, jak to będzie po dwóch "grzesznych" dniach ....

niedziela, 30 marca 2014

Dzień 20

Dzień porażek :) dietowych i ćwiczeniowych ;) Ale chyba raz na 20 dni można  :)


Śniadanie 9.00 -  zgodnie z planem musli z jogurtem i przyprawą korzenną 

I to tyle zgodnie z planem na dzisiaj :(

Przekąski 1 nie było, bo wyjeżdżaliśmy i postanowiłam zjeść wcześniej obiad - pół porcji kurczaka z warzywami po chińsku i ryżem na ostro :) za to obiad o 13.30 :) Foty brak - z pośpiechu.

Drugiej przekąski planowej nie było - w gościach 2 kawałki placka z jabłkami 

A potem - 2 kawałki pizzy - za to u prawdziwego Włocha- więc ciasto cieniutkie - i mało tuczące dodatki :) Bez sosów :) ha ha

Kolacja :pizza właśnie ,bo już potem nic nie jadłam

Ocena dnia: skoro tak strasznie "nagrzeszyłam" - i nie ćwiczyłam wcale - domknęłam dzień białym winem - cóż zobaczymy co na to waga powie :) Już we wtorek rano :)  Carpe diem !!
Coś się od życia należy czasami :)






sobota, 29 marca 2014

Dzień 19

Dzień 19 za mną :)


Śniadanie 9.00 -kanapki z serkiem ,wędliną  i ogórkiem  
-prawie jak nie na diecie ;)





 


Przekąska 1 - 12.00 - jogurt z  cynamonem -uwielbiam :)






Obiad 15.00 - ryba z warzywami - pycha :)

3d chili
Po obiadku godzina na rowerze - wycieczka za miasto -nawet parę górek było :)

Przekąska 2  - 18.00- miała być gorzka czekolada z chili, ale jakoś tak zachciało mi się kawy, że  zrobiłam sobie kawę z chili - niezła była  ;)

 

Kolacja  21 - serek ziarnisty z papryką i szczypiorkiem 
 - kocham - leciutkie a pożywne :)





Ocena dnia : - nie jest źle :)

piątek, 28 marca 2014

Dzień 18

I znów dobrze - pojedzone - poćwiczone :)

 

Śniadanie 9.00. -pieczywo chrupkie z pomidorami           

i mozzarellą - 4 kromki dobrze doprawione ziołami





Ćwiczenia - trening siłowy z Nike Kinect - 30 min + godzina z Tiff na piątek

 

Przekąska 1 - 12.00 - sałata z jogurtem, imbirem i cynamonem 
-polubiłam





Obiad 15.00  -znów leczo z kurczakiem - pycha :) 
Tylko tym razem pół porcji , bo nie jestem w stanie jeść już takich dużych racji ;)

3d chili

Przekąska 2 - 18.00 -marchewka z cynamonem ,imbirem i rodzynkami - niecodzienne połączenie - pozytywne wrażenia :)

3d chili
Kolacja - 21 - po raz kolejny omlet z otrąb z bananem :)

Ocena dnia:  cóż wierzyć mi się nie chce, że tak długo trzymam dietę przepisowo ;) nie mówiąc już  o ruchu !!!

czwartek, 27 marca 2014

Dzień 17

Bez podjadania jakiegokolwiek i z ćwiczonkami :) :) :)

3d chili 


Śniadanie 8.30 - jajecznica z pomidorem i szczypiorkiem
z ziołami prowansalskimi i pieczywem chrupkim  - pyszna 
i pożywna :)






Przekąska 1 11.30 - serek ziarnisty z papryką słodką ,
całkiem całkiem ;)





Obiad 14.30 - jeden z moich ulubionych - kuskus z chili -tym razem  z oliwkami - dla mnie bomba !!!
Jednak 4 papryczek nie dałabym rady - poszły dwie :)






Ćwiczenia z Tiffany Rothe zestaw na czwartek

Przekąska 2 17.30 - kawa z mlekiem z cynamonem zamiast kardamonu

 
Kolacja 20.30 - caprese :)         
Jednak w ilości 1/2 niż podana :) 400g pomidora to dla mnie za dużo :)  




Ocena dnia: super , wszystko na plus :)

środa, 26 marca 2014

Dzień 16

Kolejny dzień bez wpadek :)

Śniadanie 8.30 
Kefir z kiwi -myslałam, że nie dam rady, 
ale jak zobaczyłam, że nie z samym imbirem (jak kiedyś bleee)
tylko jeszcze z cynamonem i cukrem waniliowym - mówię -raz kozie śmierć - i zjadłam :) nie było takie złe- jak wygląda obok ;)




Po śniadaniu moja Trenerka Nike i 25 min aerobów. Potem Tiffany na środę - uff było tego trochę :)  Tiff środa :)

Przekąska 1 11.30 - kanapki :)
Serek - pomidor - zioła :)






Obiad 14.30 -gotowany kurczak z brukselką i brokułem z sosem czosnkowym  - nie dobre :(
Choć wszystkie składniki lubię , to jednak nie w takiej konfiguracji :(


Przekąska 2 - 17.00 -jabłko :)

Kolacja po 20 - sałatka - zamiast rukoli szpinak  (rukoli nie było w najbliższym sklepie :( ), do tego gruszka, mozzarella i ogórek. Z przypraw imbir i cynamon, papryka, pieprz i sól. Mimo ,że brzmi dziwnie było bardzo dobre :)





Ocena dnia : + + +   :)



wtorek, 25 marca 2014

Dzień 15

Pierwsza rzecz dzisiaj - ważenie oczywiście - 3,3 kg mniej :)  Jest super :)

Śniadanie 9.00 znów omlet- znów nie wyglądał super, ale smaczny dość był,
bo go bardziej przyprawiam :)



Przekąska 1 - 11.30 - jogurt naturalny 





Obiad 14.30 - zupa jarzynowa - u mnie w wersji zmiksowanej - taką wolę ja i Reszta





Przekąska 2 - gdzieś w biegu banan z chili -bardzo ciekawe połączenie 

Kolacja 20.00 - kanapki i kabanos   





Ocena dnia : utrata wagi - super, ćwiczeń znów jednak nie było -rano jeszcze źle się czułam, a potem nie miałam czasu :( Od jutra już nie odpuszczam :)

poniedziałek, 24 marca 2014

Dzień 14

Zaliczony - bez ćwiczeń - przez paskudną pogodę i złe samopoczucie :(

3d chili 

Śniadanie 9.00 - kefir z musli -bez malin :(       






3d chili 

Przekąska 1 -12.00 -marchewki z cynamonem 
- fajne połączenie - smaczne :)                      




Obiad 15 - pychota - indyk z pieczarkami i brokułem :)

3d chili

3d chili 

Przekąska 2 - 18.00 pomidor z ziołami prowansalskimi  




3d chili




 

Kolacja 20 - kanapeczki z musztardą :)   






Ocena dnia : bez ćwiczeń niestety, ale i bez podjadania.
Jutro ważenie po dwóch tygodniach - zobaczymy, jakie efekty :)


    

niedziela, 23 marca 2014

Dzień 13

Jak na niedzielę - super - wszyscy się objadali - a ja swoją dietkę :)
3d chili

Śniadanie 8.30 - jogurt owocowy z otrębami - bez truskawek :(  
Znowu nie chciało mi się latać za mrożonkami  - a "świeżych" truskawek do czerwca nie tykam :)



Po śniadaniu rower z Genialną - zaliczyłyśmy z 10 kilometrów :)
3d chili



Przekąska 1 przed południem - grapefruit -oczywiście u mnie  tylko w wersji soczku  :)






Obiad 14.30 -ryż z mieszanką chińską - bardzo dobry, choć w wwrsji z kurczakiem lepszy.
Dodaję do niego sos słodko-pikantny tao-tao i jest git :) Fotki nie ma , bo znów z głodu zapomniałam :)

3d chili 

Przekąska 2 17.30 - maślanka z cynamonem i miodem - 
następnym razem na pewno bez miodu - zdecydowanie za słodka :(





Kolacja 20.00 - szpinak z oliwkami i fetą - szkoda,że bez łososia tym razem - wczorajsza zdecydowanie lepsza :( A ponieważ nie byłam w ogóle głodna - połowa sugerowanej porcji

3d chili




Ocena dnia : dieta na plus- bez podjadania i ruch - mimo niedzieli - był :) w nagrodę lampka      wina , no może nawet dwie :)










sobota, 22 marca 2014

Dzień 12

Minął kolejny dzień :)  Nawet ok.Choć "wzorowo" nie było ;)

Śniadanie 9 ? - wiadomo sobota :)
Jajecznica z pomidorem - w/g przepisu - pycha  


3d chili


Przekąska 1  - brak - byłam poza domem i zapomniałam zjeść cokolwiek :(

Obiad przed 15 -kasza gryczana z warzywami - przed 3d chili kaszy gryczanej nie cierpiałam - a polubiłam- fotki nie ma bo z głodu zapomniałam ;) 
3d chili 
Przekąska 2  - zjadłam tą pominiętą rano -serek ziarnisty z otrębami 






Ćwiczenia z Tiff - zestaw na sobotę  Ćwiczenia na sobotę

Kolacja - pyszna sałatka ze szpinaku, łososia, fety i oliwek - z małą modyfikacją - czarne oliwki zamiast zielonych - po prostu je wolę. I jeszcze do tego dużo pieprzu cytrynowego,
który do łososia sypię garściami :)


3d chili


Ocena dnia - ponieważ ćwiczenia wykonane "+ "






piątek, 21 marca 2014

Dzień 11

Hmmmm dobrze,że już minął :)

Nie wiem cy się  wczoraj przeforsowałam ,czy mnie przewiało, ale wstałam z bólem pleców i bałam się żeby mnie nie połamało - ćwiczeń więc zachowawczo nie było- jedynie długi spacer :(

3d chiliA dieta wyglądała tak : 


Śniadanie 8.30 - kanapki z serkiem i łososiem -uwielbiam
to połączenie !!!! Kanapki - bo bułki nie było :( 
i chęci pójścia do sklepu również  :(
Ale kanapeczki naprawdę super - jeśli jeszcze doprawi się  łososia pieprzem cytrynowym - dla mnie bomba :)

3d chili



Przekąska 1 -11.30 czekolada z chili -już pisałam, że luubię !     






Obiad 14.30 - ryba pieczona z warzywami - musiałam zrobić też dla reszty Rodzinki -wszyscy ją
polubili :)
3d chili




Przekąska 2 -przed 18- kawa z mlekiem BEZ kardamonu :)

3d chili 

Kolacja - przed 20 - nie chciało mi się piec gruszki z otrębami, 
więc zjadłam jabłko z cynamonem  :(






Ocena dnia - żarełko OK, ale tak mi jakoś ociężale bez ćwiczeń - kto by pomyślał, że tak mnie to wciągnie ;)




czwartek, 20 marca 2014

Dzień 10

10 dni za mną  :) 

3d chili 
Śniadanie 8.30 - jogurt z musli i przyprawą korzenną -pycha :)
Do tego kawa - była do wyboru herbata, ale się skusiłam -dawno kawy na rozruch nie piłam :)




Ćwiczenia z Tiffany Rothe - zestaw czwartkowy i jeszcze sobie boczki dodałam do tego :) Czwartek z Tiffany.
Także odrobiłam trochę wczorajsze lenistwo :)
3d chili 


Przekąska 1 przed południem - sałata z jogurtem + zioła prowansalskie 
i oczywiście woda - ha,co dwa dni zgrzewkę kupuję, bo wypijam średni 3 litry wody + herbaty :)


3d chili 

Obiad 14.00 -zupa brokułowa -u mnie z dużą ilością                 
czosnku i z serem żółtym - zdjęcie wyszło paskudne
a zupa pyszna :)




3d chili 


Przekąska 2 -17.00- sok pomidorowy i 3 kromki wasa -żytnie-    
moje ulubione pieczywo chrupkie







3d chili 

Kolacja 20.00 - kromki z serkiem i pomidorem                             
- zioła prowansalskie do tego :)





Ocena dnia : jedzenie pyszne - ćwiczenia super :)
Oby tak dalej !!!






środa, 19 marca 2014

Dzień 9

Zaliczony kolejny dzień diety - bez większych wpadek - ale ćwiczeń mało :(

3d chili 

Śniadanie 8.00 - omlet z otrąb -tym razem z chili, ale też dodałam  banana bo dalej mdły :(  
Do tego zielona herbata i było smacznie




3d chili 

Przekąska 1 koło 11 - kefir z cynamonem bez imbiru, 
bo jak się okazało - świeżego imbiru brak :(
Bardzo lubię te cynamonowe wynalazki 3d więc brak imbiru mi nie przeszkadza :)




Obiad dopiero po 15 , ale za to kolejny z serii ulubionych -kurczak z ryżem,paprykami i czerwoną fasolą -mega wielka porcja jak dla mnie :)

 3d chili

Przekąska 2 po 18 - miało być mango, ale nie miałam dzisiaj czasu ani chęci biegać po sklepach w jego poszukiwaniu :( A że na podorędziu był jedynie banan więc został posypany cynamonem i spałaszowany :) 

Co do ćwiczeń - myślałam dzisiaj, żeby odpuścić, ale w końcu się zebrałam :) Siły jednak wystarczyło mi jedynie na 25 aerobów na Kinekcie - o Tiffany nie było dzisiaj mowy - pogoda , 
zmęczenie i złe samopoczucie wzięły górę  :(

Kolacja -koło 21 - sałatka z makaronu, tuńczyka, pomidorów i ogórka kiszonego - z dużą  
ilością ziół prowansalskich - dla mnie bomba :) Wcześniej tych ziół nie doceniałam i nie używałam ....  


3d chili




Ocena dnia: dieta OK , ćwiczeń trochę za mało - mam  nadzieję, że jutro będzie lepiej ....


wtorek, 18 marca 2014

Dzień 8

Kolejny dzień za mną :)
Oczywiście, tak jak pisałam rano pobiegłam na wagę - po tygodniu 1,5 kg mniej. Super. Jest to bezpieczna utrata wagi i mam nadzieję, że będzie tak dalej - wtedy spokojnie osiągnęłabym zamierzony cel :) Jeśli chodzi o obwody - po 1cm mniej w brzuchu i udzie :) 

3d chili 

Śniadanie 8.30 -serek ziarnisty z otrębami pszennymi 
i przyprawą korzenną - fajny słodkawy smak.
Do tego zielona herbata - pycha  śniadanko :)

 
Tym razem Tiffany rano i zestaw na wtorek:
- rozgrzewka - Hot body warmup
- "bokserski" trening kardio Boxer Baby
- ćwiczenia całego ciała z krzesłem Chiseled Chair Challenge
- płaski brzuch , rzeźbienie talii Bikini Abs Workout
- pośladki i brzuch Boob Lift, Tummy Tuck
- rozciąganie i medytacja Stretch, Meditation and Gratitude  - mega happy :)

3d chili 


Przekąska 1 11.30 - kabanosy z musztardą rosyjską i duuużowody po treningu :)






Obiad 14.30 - ryba zapiekana w folii  z mozzarellą i pomidorami, z sałatką z ogórka i cebuli 
- bardzo dobre danie, też weszło do naszego familijnego menu :)

3d chili




3d chili 

Przekąska 2 - przed 18 - banan z otrębami i cynamonem - może nie wygląda zbytnio apetycznie, ale dla miłośników cynamonu - pychota :)




3d chili 

Kolacja - w granicach 20 - very hot bułka, czyli grahamka z serkiem, wędliną i sałatą z papryczką chili - w przepisie
z dwiema, ale nawet dla mnie to za dużo :(
Za to oprócz herbaty, jeszcze 2 szklanki wody do kolacji :)





Ocena dnia: Zadowolona :) Waga spadła, ćwiczę coraz więcej - mam nadzieję, że mi się nie odechce tego wszystkiego !!!