piątek, 21 marca 2014

Dzień 11

Hmmmm dobrze,że już minął :)

Nie wiem cy się  wczoraj przeforsowałam ,czy mnie przewiało, ale wstałam z bólem pleców i bałam się żeby mnie nie połamało - ćwiczeń więc zachowawczo nie było- jedynie długi spacer :(

3d chiliA dieta wyglądała tak : 


Śniadanie 8.30 - kanapki z serkiem i łososiem -uwielbiam
to połączenie !!!! Kanapki - bo bułki nie było :( 
i chęci pójścia do sklepu również  :(
Ale kanapeczki naprawdę super - jeśli jeszcze doprawi się  łososia pieprzem cytrynowym - dla mnie bomba :)

3d chili



Przekąska 1 -11.30 czekolada z chili -już pisałam, że luubię !     






Obiad 14.30 - ryba pieczona z warzywami - musiałam zrobić też dla reszty Rodzinki -wszyscy ją
polubili :)
3d chili




Przekąska 2 -przed 18- kawa z mlekiem BEZ kardamonu :)

3d chili 

Kolacja - przed 20 - nie chciało mi się piec gruszki z otrębami, 
więc zjadłam jabłko z cynamonem  :(






Ocena dnia - żarełko OK, ale tak mi jakoś ociężale bez ćwiczeń - kto by pomyślał, że tak mnie to wciągnie ;)