poniedziałek, 17 marca 2014

Dzień 7

Dzień siódmy zaliczony :)

Kolejny dobry dzień :)
3d chili

Śniadanie 8.00 -  miała być maślanka z mrożonymi malinami i otrębami pszennymi - stanęło na activii truskawkowej - malin nie miałam i nie zamierzałam biegać po mieście za 200 gramami mrożonych owoców ;)
 + herbatka ze startym imbirem 



3d chili 


Przekąska 1 11.00 - Kanapeczki na załączonym obrazku
Wędlinka i ser - to lubię, bardzo...









Obiad  13.00  - kolejna pyszna potrawa, przejęta do naszego codziennego jadłospisu :)
Leczo jest pyszne i pikantne.
Porcja jednak za ogromna - zdecydowanie nie do przejedzenia dla mnie :)

3d chili

Przekąska 2 - sok wielowarzywny - postanowiłam sobie przygotować sama - wycisnęłam sok
z dwóch buraków i 4 łodyg selera naciowego - pyszny był, wypiłam duszkiem zapominając 
o zdjęciu ;)

Z ćwiczeń jestem dzisiaj mega zadowolona - najpierw aerobowe w moim treningu Nike + 30 minut i pierwszy raz dwie serie ćwiczeń. Później Tiffany Rhote - tak, jak postanowiłam -będzie teraz codziennie. Staram się robić program, który poleca sam Tiff. Na poniedziałek jest przewidziane:
- rozgrzewka (patrz dzień 3) - nie robiłam , bo byłam już mooocno rozgrzana
- boczki (dzień 3)
- ćwiczenia na plecy  - No more back fat - opisane w dniu 6
- ćwiczenia na ramiona (biceps)  Burn baby burn, lean sexy biceps
- ćwiczenia na pośladki - oj skuteczne chyba będą  - Beautiful Booty
- ćwiczenia  na płaski brzuch - też wymagające - Get flat, sexy abs
No wycisk  niezły sobie zapodałam - mam nadzieję, że jutro wstanę bez boleści ;) 
Ale ćwiczenia są naprawdę fajne i mam zamiar trzymać się planu Tiffany od poniedziałku do soboty - w niedzielę Rothe daje odpocząć :)
3d chili

Kolacja 20 - sałatka z brokułów, kalafiora, kukurydzy.
Posypana słonecznikiem i polana jogurtem z przyprawami- dla mnie pyszna tylko znów za duża porcja -resztę zjadł Mięsożerny, który poczuł jej zapach i zaglądał mi przez ramię, co tam mam dobrego ;)



Ocena dnia: było dobrze, a zważywszy na ćwiczenia- nawet bardzo dobrze. Tydzień diety minął,
jutro rano WAŻENIE - mam nadzieję, że waga spadła .....o tym w jutrzejszym wpisie