czwartek, 13 marca 2014

Dzień 3

Kolejny dzień - kolejna porcja  informacji ode mnie 

Jednak jakoś wstałam po moich ćwiczeniach dnia poprzedniego, ale z poślizgiem - więc posiłki tym razem zaczęłam od 9.00.
Ale tak to jest, jak się chodzi spać o 0.30 - takie są "skutki" pracy w domu - plusy to - mam czas na regularne posiłki, ćwiczę kiedy chcę, piszę posty - a potem (tu minus) muszę nadrobić zaległości "pracowe" przy kompie :(

Śniadanie - 9.00 - omlet - hmmmm  zawsze mam z nim problem - w tradycyjnych omletach jestem mistrzynią - natomiast ten to zawsze porażka - nie pomaga smażenie dłuuuuuuuugo  - na małym ogniu, ani użycie wszystkich dostępnych łopatek - ani nawet zsuwanie na talerz i obrót . Czego bym nie robiła - wychodzi poszarpany, pokiereszowany osobnik w częściach kilku - nigdy, ale to nigdy okrąglutki omlecik :( 
No dobra, kształt jest tu jednak sprawą drugorzędną - ważniejszy jest smak :)  Dla mnie omlet jest bez smaku - więc dodaję do niego parę plasterków banana. Miałam nie dawać zdjęcia mojego "koszmarka" ale doszłam do wniosku, że nie biorę udziału w konkursie kulinarnym, 
a dokumentuję dietę - więc oto i on :


3d chili



Po śniadaniu trochę ćwiczeń. Postanowiłam, że w dni bez Nike+ postaram się ćwiczyć po 20-30 minut  dziennie. Wybrałam ćwiczenia z Tiffany Rothe. Bardzo mi one pasują, gdyż podoba mi się jej energia i sposób prowadzenia treningów- nie są mordercze - trwają po kilkanaście minut - i spokojnie można zrobić cały trening (i nie odpaść) -a rano podnieść się  z łóżka bez gigantycznych zakwasów. Poza tym z Tiffany często ćwiczą dziewczyny,o pełnych kształtach , a nie tylko umięśnione "wieszaki"  :)

Najpierw 12 minutowa rozgrzewka, którą wykonujemy przed wszystkimi ćwiczeniami z Rothe
Hot Body Warm Up Routine 
A później 10 minutowe ćwiczenia na wyszczuplenie talii- naprawdę czuć drugiego dnia, że "boczki" pracowały :)
3d chiliBooty Shaking Waist Workout 

Przekąska 1 -około 12 -pomarańcza z cynamonem - u mnie 
w formie wyciśniętej, gdyż -podobnie, jak z grapefruitem - wolę pomarańcze w wersji płynnej :)






Obiad przed 15- jeden z moich ulubionych - makaron ze szpinakiem, pomidorami i mozzarellą.
Często robię go dla całej Rodzinki, nawet dla Mięsożernego ;) 

3d chili

Przekąska 2 - koło 17 - kawa, której od jakiegoś czasu nie piję  wcale, ale akurat byli u nas Goście, więc w sam raz dla towarzystwa wypiłam. Jedno tylko nie przeszło - kardamon, którego wprost  NIE CIERPIĘ !!!  I w tym miejscu wychwalam siebie pod niebiosa - Goście zjedli ciasto, owoce, czipsy, a potem kolację, a ja bez żalu popijałam sobie wodę i nic mnie nie skusiło :) :) 

3d chili 

Kolacja 19.30 - moi Goście zajadali swojskie wędlinki
z chlebkiem, a ja wsunęłam serek z paprykami  :)   Do tego w czasie ich wizyty wypiłam ze 2 litry wody z cytryną i miętą !!!



Ocena dnia: pękam z dumy  !!! ćwiczenia mega fajne -  jest po nich energia , dieta - oprócz tych paru plasterków banana do śniadania - zero nadprogramowego  jedzonka !!! Oby tak dalej  :)